Czubaszek

Nienachalna z urody – recenzja

By on Czerwiec 13, 2016

Nienachalna z urody to prawdopodobnie najodważniejsza, spośród dotychczasowych, książka polskiej satyryczki, Marii Czubaszek. To pozycja, na którą bardzo długo czekałam i przeczytałam niemal jednym tchem.

W tej publikacji autorka nie tylko nas rozśmiesza swoim wyjątkowym poczuciem humoru, ale również zdradza swoje sekrety. Mówi o sobie dużo i szczerze, przy czym jednocześnie możemy przeczytać tu między innymi o ludziach, których w swoim życiu spotkała. W międzyczasie nie krępuje się przy tym komentować sytuacji w kraju. Ale czy w książce znajdujemy tylko historię pisarki, czy też możemy w niej dostrzec również swoje odbicie?

Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że Maria nie doczekała publikacji własnej książki. Możliwym jest, że przeczuwała to już wcześniej i dlatego zdecydowała się zdradzić tyle swoich tajemnic.

W książce Maria Czubaszek jest niezwykle szczera i nie krępuje się opowiadać o nawet najbardziej osobistych sprawach, nawet tych dotyczących jej pierwszego małżeństwa i rozwodu, życia u boku Karolaka, swojego pierwszego razu czy nałogów. Opowiada nawet o zabiegu usunięcia niechcianej ciąży, twierdząc że nie ma powodów aby się do tego zwyczajnie nie przyznawać. Jak sama powiedziała: inni też to robią, jednak boją się przyznać. Przy tym nigdy nie chciała wyjść na skandalistkę.

Niesamowite w kunszcie tej wspaniałek polskiej autorki jest fakt, że nawet o tak poważnych, życiowych kwestiach potrafiła wciąż pisać ze swoistym dystansem i humorem.

Maria Czubaszek nie krępowała się również napisać w Nienachalnej z urody o swoich bliskich, współpracownikach i politykach używając do tego sporej dawki ironii. Można powiedzieć, że nie oszczędziła nikogo: nie miało dla niej znaczenia czy pisze o koledzy z pracy, czy o własnych rodzicach, czy o duchownych – każdego potraktowała sprawiedliwie.

W książce, mimo swojej ogólnej szczerości i otwartości, autorka wciąż potrafi zaskoczyć i to nawet historiami które już znamy. Czytając tę świetną publikację, możemy np. dowiedzieć się dlaczego Maria nigdy nie pojechała na Galapagos i co ma do tego Marcin Wolski.

Książka jest szczera, świetna i trafia w sedno. Polecam przeczytać każdemu. Każdy powinien uczyć się od autorki dystansu do siebie i otaczającego nas świata.

Share This: